true
true

Miłość nie zawsze idzie w parze z uwagą

Pogłaskała delikatnie swój brzuch i pomyślała: “Jeszcze tylko 3 miesiące i będę mogła potrzymać Cię na rękach”. A potem jej wzrok przemknął po stole, na którym stały dwa talerze z zimną zupą. Taki obraz przewijał się w jej domu co dnia. Można gdybać, co by było gdyby raz wyszedł wcześniej z pracy? Co by było gdyby pamiętał o nas? Co by było gdyby kochał mnie tak jak na początku? Trudno jest być zawsze uśmiechniętą i zrelaksowaną, kiedy serce nie jest szczęśliwe. Może i Ty znasz to uczucie?

Zbliżały się Święta Bożego Narodzenia, ale jeszcze nic nie zaplanowali, no bo jak tutaj można coś zaplanować, kiedy mijali się każdego dnia jak obce sobie osoby. Nie pomagało uczestnictwo w niedzielnych Mszach i codzienne modlitwy. “Może moje ciało jest dla niego nieatrakcyjne, może jestem gruba i napuchnięta. Może żałuje, że mnie poślubił?”. Zadręczanie się, myślenie, zadręczanie się i myślenie w kółko. Ten głosik wewnątrz szeptał i szeptał: “Czemu go nie zapytasz? Boisz się prawdy?” Łzy napłynęły jej do oczu, bo prawdy bała się najbardziej, ale ostatkiem sił zsunęła się z łóżka. Stał przed lustrem w łazience, na jego twarzy widać było zmęczenie, ale wciąż był niesamowicie atrakcyjny, a jej uczucia nigdy nie osłabły. Czuła jak ta wielka gula podchodzi jej do gardła, serce zaczęło bić szybciej, a jej oczy pokryły się mgłą. Tylko to ciepło pod sercem, tylko ono dodawało jej sił. “Ty mnie już nie kochasz, prawda?” - i rozpłakała się.

Patrzył przed siebie i widział w lustrze jej zalaną łzami twarz. Patrzył tak jakby widział ją po raz pierwszy. Nie pamiętał, kiedy ostatni raz na nią patrzył, za to każdego dnia czuł wzrok innych na sobie. Oceniany, na świeczniku, z dużą odpowiedzialnością i ważną pracą. Jestem ważny, bo jestem zajęty, osiągnąłem sukces, bo potrafię utrzymać rodzinę i niczego im nie brakuje. Teraz już nie czuł się ani ważny, ani jak człowiek sukcesu. Podszedł i przytulił ją, bo żadne słowa nie przychodziły mu do głowy, nie przychodziło mu do głowy nawet słowo: “Kocham Cię”, a serce milczało jak zaklęte.

Te Święta Bożego Narodzenia spędzili osobno, bo to co przez wiele miesięcy, lat nie jest naprawiane, nie złoży się magicznie w całość w jedną noc. Tak jak kwiaty, które nie są podlewane, więdną.

#tekst